Rdzeń czarnej dziury nie jest pusty. Znajduje się tam „morze” skrajnie gęstych filamentów, które nieustannie się kotłuje. Wszędzie pojawiają się strefy ścinania i błyskowe punkty rekonfiguracji połączeń. Filamenty raz po raz próbują zwijać się w trwałe układy, lecz rzadko wytrzymują; często ukazują się na moment jako niestabilne cząstki, po czym rozpadają się. Uwolnione zaburzenia tworzą szerokopasmowy szum tła, który dalej miesza ośrodek i podtrzymuje stan „wrzenia”. Ten szum jest jednocześnie bezpośrednim skutkiem wrzenia i paliwem, które je zasila.


I. Obraz podstawowy: gęsta „zupa”, ścinanie i punkty błyskowe


II. Organizacja hierarchiczna: trzy poziomy od mikro do makro

Trzy skale są ze sobą ściśle sprzężone. Nieudane zwoje w mikroskali dostarczają materiału i szumu do mezoskali. Uporządkowane pasma w mezoskali stanowią „szkielet” dla ruchów w makroskali. Z kolei przepływy wsteczne i skurcze w makroskali znów sprężają energię ku mniejszym skalom, domykając obieg.


III. Rola niestabilnych cząstek: powstawanie, rozpad i ponowne wzburzanie

Sedno: rdzeń nie jest „bez zwojów”, lecz „zwoje są nieustannie podejmowane i nieustannie zrywane”. Rozpad niestabilnych cząstek nie jest pobocznym hałasem, lecz jednym z głównych paliw utrzymujących wrzenie rdzenia.


IV. Cykl materii: wyciąganie filamentów, przywracanie filamentów i przeorganizowanie


V. Bilans energii: magazynowanie, uwalnianie i przenoszenie w zamkniętej pętli


VI. Cechy czasowe: epizodyczność, pamięć i odnowa


VII. Podsumowując

Rdzeń działa jak samopodtrzymujący się „mieszacz”. Filamenty nieustannie próbują się zwijać i równie nieustannie są rozrywane. Pasy ścinania i błyskowe punkty rekoneksji przekazują aktywność między skalami, dzięki czemu naprężenie jest cyklicznie magazynowane, uwalniane i przenoszone. Ciągły rozpad niestabilnych cząstek nieprzerwanie doładowuje szum tła — to zarazem skutek wrzenia i powód, dla którego ono trwa.